Legendy
Co się czai w lasach i na polach?
Legendy to projekt zrodzony z ciekawości i mojej chęci eksperymentowania i łączenia street artu z naturą. Dzięki niemu wchodzę w interakcję z przestrzenią i ludźmi odwiedzający moje prace w dziczy. Główną inspiracją są lokalne legendy i klechdy z rejonów, które akurat odwiedzam (dotychczas głównie słowiańskie). Portretuję sławne stworzenia z lokalnego folkloru i umieszczam jez powrotem w ich „naturalnym” środowisku.
Celem jest zaskakiwanie przechodniów i przypominanie im o wartości lokalnych opowieści, jakie ich region posiada. We współczesnym świecie, w dobie błyskawicznego rozwoju technologii, tracimy powoli zdolność do ustnego przekazywania naszych starych baśni…
Siłą tego projektu jest zainteresowanie i emocje, które wzbudza wśród niczego nie spodziewających się przechodniów. Wśród reakcji dominują zaskoczenie i strach, które za chwilę zamieniają się w rozbawienie i ciekawość. Bardzo lubię nawiązywać kontakt z pzrechodniami przy okazji tych działań. Kiedy wybieram się w podróż w nowe miejsce zawsze szukam okazji do stworzenia tam nowego 'potwora’. Dlatego projekt cały czas trwa i odwiedza nowe miejsca.
’Heikal’ Czechy
’Wodnik’ Pojezierze Wielkopolskie
’Leszy’
’Zając’
’Wilk’
’Baba Jaga’ Mazurski las
’Widmo zbója Madeja’ Góry Świętokrzyskie obok Groty Zbója
’Upiór’
’Domownik’
’Liczyrzepa’ Karkonosze
’Wilkołak’
Zdjęcia z pokazu części prac na rezydencji w Czechach
Topworkshop Residency, Löblhof & Artgrund, Stankovice. Zdjęcia Jirka Dvorak.
Zdjęcia z pracy nad projektem
Większość malowideł powstaje na folii, niestety nie mam możliwości pozostawienia ich na dłużej w miejscu powstania, ponieważ byłoby to zaśmiecanie obszarów nierzadko chronionych. Dlatego instalacje najczęściej istnieją najwyżej tylko kilka godzin, albo kilka dni. Następnie usuwam je.
Do współpracy przy tym projekcie często i chętnie zapraszam innych artystów i przyjaciół. Współtwórcami byli m.in. Michał Kossut i Filip Wasielewski.






















